Święta już niestety minęły i to dość szybko.
Teraz jest tylko poprawianie ocen. Ja to już takiego nie mam problemu bo są one w miarę dobre.
Ogólnie moje województwo ma jako pierwsze ferie zimowe. Miałam jechać do Stegny (mała wieś w okolicach Gdańska, 2 km do morza), ale to się nie uda i jade na Ukraine pozwiedzać. Z jednej strony się ciesze ale z drugiej wole do Stegny bo mam tam super koleżanki które poznałam na obozie w górach. Na Ukrainie zwiedzę Lwów no i może okolice. Zastanawiam się co tam jest warto kupic?
I ile wziąć pieniędzy?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz