poniedziałek, 16 czerwca 2014

Luźne lekcje, luźna szkoła, nienoramalni nauczyciele ;/

Hej :* Przepraszam że tak długo nie pisałam postów ale trochę zaliczania, poprawiania było.
W przeciągu trzech dni zaliczałam: sprawdzian z chemii i fizyki, sprawdzian z biologii, poprawa z biologii, poprawa z chemii, sprawdzian z matmy, poprawa z niemieckiego, sprawdzian z polskiego ;/
Było tego bardzo dużo, ale prawie przeżyła. Dzisiaj zrobiłam film na informatyce na 5, a w środe poprawa z historii i dosłowny KONIEC! W piątek mam wycieczkę więc wrzuce na pewno jakieś zdjęcia, bo mamy dużo zwiedzania w Warszawie.
A teraz może opowiem dlaczego nauczyciele są zdecydowanie 'nienoramlni'. Wyobraźcie sobie, że z jednego przedmiotu mam 3 (nie będę tu pisała z jakiego bo jeszcze nauczycielka przeczyta to xd). Poszłam do niej aby pytać się co mam zrobić aby mieć 4, bo cały rok pracowałam, a ona daje sobie 3, jak na luzie wychodzi mi co najmniej 4! Przede mną stoi taka dziewczyna w moim wieku z jej klasy no i się pyta o zaliczanie, a ta normalnie mówi co ma się nauczyć. A  jak ja poszłam od razu p o niej to ta do mnie: "Czy ty kiedykolwiek widziałaś że pozwalałam zdawać, zaliczać  i pytać?!" No przecież ślepa nie byłam! Wyobraźcie sobie co ona zrobiła... zamknęła mi drzwi przed oczami z trzaskiem i na tym się skończyło...
NAUCZYCIELE SĄ   N I E N O R M A L N I !


Moje oceny

2 komentarze:

  1. Niestety ;p U mnie jest podobnie. Jeśli podlizujesz się cały rok i wpłacasz dużo $ na komitet to bez problemu z Tobą rozmawiają, a inaczej wylewają swoje niezrozumiałe żale, dobrze, że już mamy (prawie) wakacje :-) !

    www.martiniqe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie tak samo :P ciekawy post i wgl. blog bardzo ładny :) zapraszam do mnie :* http://madzia-magdzia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń