poniedziałek, 21 lipca 2014

Good fun!

Hej, hej! Jak wiecie byłam w górach (jeeej!) tzn. na takim a'la obozie, dlatego nie pisałam tu nic tak długo. Musze wymyśleć wam jakąś rekompensatę za to  :)  Powiem wam jedynie to, że wakacje zaczęły się bardzo, ale to bardzo udanie!
W pierwszy dzień jak przyjechałam na miejsce zobaczyłam dziewczyny z tamtego roku. Wyobrażcie sobie że zaczęły na mój widok piszczeć i skakać z radości. Popłakałam się... Każdy dzień spędzałyśmy razem i próbowałyśmy wykorzystać go w pełni, no ale cóż... dwa tygodnie minęły w mgnieniu oka. Dopiero było powitanie, a na koniec ryczenie. Szczególnie płakaliśmy, gdyż wiedzieliśmy, że może to byś nasze ostatnie spotkanie lub dopiero zobaczymy się za rok. Najgorzej było jeszcze jak przyjechałam już do swojego domu. Od razu się położyłam, ale ciągle myślałam o przyjaciółkach.
Pogadałam z mamą na drugi dzień o przyjeździe do Gdańska do nich na wakacje. Zgodziła się! Mogę jechać, jednak mam problem z biletami. Ale co tam! Możliwe, że zobaczę się z częścią załogi już 19.08 :)
 
                                     Parę zdjęć z gór


 
 
 

 
 
 
 




 
 
 

 
 
 

 
 
 

Tablica Tęsknoty :(
 
 
Ostatnie zdjęcie (w busie już- przez szybe)


A wam jak mijają wakacje?

3 komentarze:

  1. fajne zdjęcia dobrze że się świetnie bawiłaś :)
    ps. mogłabyś poklikać w linki na moim blogu? :)

    http://photo-andyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny blog :) i ładne zdjęcia :)
    obserwuję :) w wolnej chwili zapraszam do siebie http://karolina-bieniasz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń